Jak będzie wyglądać DeFi za 10 lat?
4 października 2020

To pierwszy z serii artykułów spekulujących na temat tego, jak szybko rozwijający się sektor DeFi może ewoluować w nadchodzących latach.
Ruch DeFi, w obecnej formie, ma zaledwie kilka miesięcy, a sama technologia blockchain istnieje zaledwie od dekady. Już jednak zaczynamy dostrzegać krystalizujące się tematy i pierwsze popularne przypadki użycia, które zaczynają się ugruntowywać.
Jako platforma DeFi, która poważnie podchodzi do przyszłości, ważne jest, aby Ergo miało wizję – nie tylko poczucie, w jakim kierunku mogą zmierzać wydarzenia, ale także rolę, jaką powinna odgrywać w miarę jak te nowe zdecentralizowane usługi finansowe konsolidują się i zyskują na popularności.
Chociaż nikt nie może przewidzieć przyszłości, a już na pewno nie w tej przestrzeni, pojawia się wiele trendów, technologii, produktów i przypadków użycia, które zaczynają rysować pewną trajektorię. Uwzględniając konieczne korekty kursu w miarę upływu czasu, gdzie możemy zobaczyć DeFi za dziesięć lat?
Tokeny będą paliwem dla DeFi, a wszystko będzie tokenizowane
Jednym z głównych tematów, które zaczęły się pojawiać, długo przed tym, jak szaleństwo yield farming przyciągnęło uwagę świata do DeFi, jest tokenizacja. Już mamy tokeny blockchain reprezentujące kryptowaluty i aktywa cyfrowe, a pierwsze akcje i inne papiery wartościowe zostały wydane na blockchainie. Korzyści są takie, że kierunek podróży jest jasny. Prędzej czy później wszystko skończy się jako tokeny.
Dla regularnych, wymiennych (interchangeable) aktywów, zwykły token będzie działał. Fiat i kryptowaluty, akcje, obligacje, metale szlachetne, ETF-y, CBDC – wszystkie te będą swobodnie dostępne na blockchainie.
Dla innych aktywów, NFT będą się mnożyć. Kiedy kupujesz samochód, dom, obraz lub inny unikalny przedmiot wartości, czy to cyfrowy, czy fizyczny, istnieje duża szansa, że ta transakcja również będzie obejmować token blockchain.
Te tokenizowane aktywa umieszczą na blockchainie biliony dolarów wartości, które obecnie są „utknięte” offline, illiquid lub niemożliwe do kupienia lub sprzedaży poza pewnymi ograniczonymi kręgami i okolicznościami. Ta pula tokenizowanej wartości będzie reprezentować paliwo dla gospodarki DeFi: aktywa, które mogą być handlowane bez tarcia, pożyczane i dźwigniowane przy użyciu zdecentralizowanych protokołów, które prawdopodobnie nie będą się zbytnio różnić od tych, których używamy dzisiaj.
Cyfrowa tożsamość stanie się elementem niepodlegającym negocjacjom
Ponieważ te aktywa będą mogły być handlowane na scentralizowanych i zdecentralizowanych giełdach, cyfrowa tożsamość stanie się również coraz ważniejszym tematem. Połączy to adresy blockchain z tożsamościami offline, umożliwiając osobom i korporacjom działanie w sposób zgodny z odpowiednimi regulacjami. Umożliwi to również automatyzację procesów podatkowych i księgowych. Do tej pory cyfrowa tożsamość była pomijanym elementem ekosystemu DeFi – prawdopodobnie z powodu użycia scentralizowanych platform, które mogą przeprowadzać KYC jako warunek korzystania. Szybko zbliżamy się do momentu, w którym to już nie będzie oczywiste, wraz z rozwojem nowych form zdecentralizowanej wymiany i wzrostem wolumenów przenoszących się na te platformy.
Stablecoiny staną się wbudowanymi elementami blockchaina
Jednym z największych przypadków użycia dla DeFi – i ponownie jednym, który często jest pomijany – są stablecoiny. Istnieją w wielu formach i opierają się na różnych podejściach: scentralizowanych i zdecentralizowanych, zabezpieczonych i algorytmicznych, opartych na fiat, i tak dalej.
Bez względu na preferowane podejście lub pogląd na stablecoiny, są one tutaj, aby zostać. Znalazły zastosowanie jako przechowalnia wartości, szczególnie dla traderów, oraz jako popularna forma zabezpieczenia dla yield farming.
To, co nie zostało jeszcze szeroko przyjęte, to jako integralna część infrastruktury blockchain. Opłaty transakcyjne są prawie zawsze płacone za pomocą natywnego tokena blockchain. Nie tylko jego wartość waha się, ale także ilość wymagana na transakcję, w zależności zarówno od złożoności samej transakcji, jak i konkurencji o miejsce w następnym bloku. Wyraźnie, ta złożoność nie sprzyja przyjęciu przez masy. Użytkownicy końcowi najlepiej są obsługiwani przez prostotę, z minimalnymi obciążeniami związanymi z zarządzaniem wieloma tokenami. Będą chcieli płacić opłaty transakcyjne w stabilnej jednostce rozrachunkowej i nie martwić się o obsługę natywnego tokena blockchain.
Rozwiązanie? Zintegrowany stablecoin, który dla większości użytkowników końcowych jest najważniejszym tokenem na platformie.
System dwupoziomowy
W wyniku tej potrzeby, wydaje się prawdopodobne, że zaczniemy widzieć ewolucję systemu dwupoziomowego. Blockchain taki jak Ergo będzie miał natywny token, który będzie służył jako podstawowa waluta płatności, tak jak ma to miejsce teraz. W większości przypadków jednak będą one obsługiwane tylko przez bardziej doświadczonych użytkowników. Ci eksperci będą utrzymywać techniczną i finansową infrastrukturę przestrzeni DeFi. Na przykład będą wydobywać i używać natywnego tokena jako zabezpieczenia do stworzenia stablecoina, który można sprzedać na rynku do ogólnego użytku, w zamian za tokenizowane aktywa wszelkiego rodzaju.
Zwykli użytkownicy będą następnie używać „natywnego stablecoina” w całym swoim biznesie, jako rodzaj standardowej waluty rezerwowej. Będzie używany do zakupu innych aktywów; będzie pożyczany użytkownikom w zamian za inne tokenizowane aktywa jako zabezpieczenie (domy, samochody, nieruchomości i wiele więcej); i będzie używany do płacenia opłat transakcyjnych.
Górnicy, którzy otrzymują ten natywny stablecoin, mogą go trzymać w takiej formie, aby płacić za koszty energii i sprzętu, lub mogą go zamienić z powrotem na token platformy lub inne aktywa – to zależy od nich.
To tylko niektóre z tematów, które zaczynamy dostrzegać w świecie DeFi i jak mogą się one rozwijać w czasie. W nadchodzących tygodniach zbadamy różne inne pomysły, gdy przestrzeń będzie się nadal rozwijać, a Ergo wprowadzi nową technologię.
Share post
13 sierpnia 2025
12 maja 2025






